Blog is Born czyli zabijamy konkurencję

Źródło: INFOGURU.PL - Blog o Internecie - http://infoguru.pl/?id=144&src=print

W polskiej blogosferze blogów firmowych jest stosunkowo mało. Małym wyjątkiem są blogi firm funkcjonujących głównie w Internecie ale o rozwoju internetowego zjawiska można mówić dopiero wtedy jeśli wychodzi ono poza krąg internetowych, najbardziej uświadomionych firm. Native English Blog choć pisany w języku angielskim jest blogiem firmy działającej w Polsce w obszarze edukacji językowej i w moim mniemaniu stanowi znakomity przykład wykorzystania Internetu do wzmocnienia pozycji konkurencyjnej firmy. Blog jest bardzo ciekawy, posiada oczywiste walory edukacyjne oraz znakomicie reklamuje kompetencje kadry szkoleniowej tej szkoły językowej.

Friday, September 8. 2006
Native English has given birth to a healthy 3kg blog today! The delivery was quite long and painful, but now the proud parents are over the moon with happiness.

Takim właśnie wpisem rozpoczęto Native English Blog i każdy kolejny wpis, chęć dzielenia się wiedzą z innymi za darmo, chęć interakcji sprawią, że ten blog stanie się potężnym narzędziem reklamowym dla firmy Native English.

Blogi wydają się być dzisiaj najlepszą metodą internetowego dialogu i skutecznego PR. Słowo "dialog" w internetowym kontekście jest dla niektórych ciągle niezrozumiałe ale warto sobie w końcu uświadomić, że jednostronna komunikacja ograniczona do prezentacji treści bez dopuszczenia opiniodawczych głosów to epoka, która należy do historii i z pewnością już nie wróci. Internet zapracował sobie na miano poważnego medium w którym rola słuchacza i czytelnika jest zdecydowanie większa niż w innych mediach. Można się nawet pokusić o tezę, że to właśnie Internet przyczynił się do ewolucji tradycyjnych mediów (sondy, głosowania, cytaty z forum). Konwergencja to ciągle świeże słowo bo proces ciągle trwa...


Kliknij aby powi?kszy?...
Dobry start...

Blogi kojarzą się czytelnikom niewinnie (jak ten śliczny bobas na zdjęciu obok :-). Ta sama treść umieszczona na tradycyjnej stronie internetowej i na blogu będzie zupełnie inaczej odebrana. Na blogach nie ma reklam, nawigacja póki co nie jest tworzona we flashu, komentatorzy znacznie wzbogacają zdanie autora... język jest najczęściej mniej oficjalny a pewne "niechlujstwo składniowe i językowe" dodaje kolorytu i symuluje charakter rozmowy w tradycyjnym świecie. Tradycyjna forma prezentacji treści kojarzy nam się z podstarzałym samozwańczym ekspertem, który wie najlepiej od kilku dekad i żadne opinie nie są mu potrzebne... Jako Internauci chcemy się w końcu czuć ważni! O blogach się mówi, o blogach się pisze, blogi się chwali, blogi się krytykuje... o blogach jest głośno...

Internet pozwala konkurować mniejszym z dużymi. W Internecie liczy się refleks i kompatybilność z tym co się dzieje i czego chcą Internauci. Wielkie skostniałe organizacje inwestują w atrakcyjne dla nich rankingi, przyznawane im nagrody i certyfikaty jakości oraz reklamę ATL trafiającą do wszystkich czyli do nikogo. Mniejsze firmy osiągają podobną a może i większą skuteczność za pomocą marketingu mobilnego, marketingu wirusowego, narzędzi do budowania lojalnej społeczności w Internecie przy nieporównywalnie mniejszych wydatkach... zwycięzcą jest pasja, otwartość na trendy, bezpośredniość i kreatywność a nie zaangażowanie kapitałowe. I właśnie za to kocham Internet!

Zdecydowanie nie rozumiem podejścia wielu polskich firm... zachowawczego traktowania Internetu, wiecznego czekania. Internet działa na o wiele szybszych obrotach niż ślamazarna systemowa i strukturalna rzeczywistość. Stworzenie internetowego radia (lub jego wersji off-line czyli podcastów), bloga, kanału RSS jest wyjątkowo tanie i szybkie do realizacji więc pojmowanie tych działań w kategoriach "poczekamy aż to się upowszechni" jest wnioskiem o internetowe wykluczenie. To nie są kategorie inwestycyjne aby przeprowadzać szczegółowe analizy i oczekiwać dobrego ROI. Dla tradycyjnych firm wszystko co zrobią w Internecie będzie miało zawsze pośredni wpływ na rentowność więc wszystko co im potrzeba to wiara w wagę tego medium i odpowiedni ludzie, którzy potrafią skutecznie zarządzać ich internetową tożsamością.

adam zygadlewicz | o mnie | kontakt

Komentarze (6) |
Śledź komentarze do tego wpisu przez RSS

  1. Nie znałem Twojego bloga wcześniej, ale muszę przyznać, że jest całkiem interesujący. Dodałem do RSSa:)

    Wracając do tematu - uważam, że niewielka popularności blogów korporacyjnych w Polsce spowodowana jest obawą przed czarnym PRem. Sami mieliśmy podobne obiekcje uruchamiając naszego firmowego bloga. Długo zastanawialiśmy się, czy moderować wpisy czy nie. (więcej o tym w naszym blogu: http://www.opcom.pl/blog/more/ruszamy_z_nowa_strona ). Innym istotnym powodem takiego stanu rzeczy (o czym wspominasz) jest niewielka świadomość firm spoza branży internetowej.

    Chcemy się aktywnie przyczynić do wzrostu zainteresowania blogami korporacyjnymi. Obecnie jestem na etapie przygotowywania publikacji dla mediów marketingowych w której chcę przedstawić korzyści wynikające z prowadzenia firmowego bloga. W związku z tym pozwolę sobie wykorzystać Twój blog do zbierania materiałów i poproszę o wpisywanie przykładów znanych wam blogów firmowych w Polsce:)

  2. Krzysiek A.:
    dzięki za miłe słowa... poki co mam wiecej szkicow niz skonczonych elaboratow :-)

    potencjalny czarny PR to wazny element bilansu ZA i PRZECIW blogom ale badz co badz transparentnosc wygrywa i zasada ze niewazne co mowia - wazne aby mowili sie w pelni sprawdza

    moj wpis krytykujacy jeden z wywiadow o WEB 2.0 na Internet Standard przyczynił się nota bene do zwiększenia popularności osoby, ktora bylem zmuszony skrytykować i bynajmniej mi to nie przeszkadza bo nie toczylem sporu z osoba tylko niekompetencja IS

    mysle ze komentarze do wpisow czytaja glownie autorzy bloga i musza miec odpowiedni filtr (`twardy tyłek`)...inni komentatorzy sa w stanie dosc latwo ocenic realna wartosc blogowego wpisu i tym bardziej intencje stojace za podejrzanie brzmiacymi komentarzami

    Tworzenie społeczności jest kluczem do sukcesu......nie da się tego uzyskać bez publicznego kanału zwrotnego....

    powodzenia z publikacją!

  3. Najbardziej znany blog korporacyjny w polsce to blog frosty www.blog.frosta.pl

  4. Święta prawda.
    Blog Frosty jest naprawdę bardzo dobry!
    Przede wszystkim dlatego że zawiera bardzo wiele cennych /użytecznych/ informacji i nie ogranicza się np do agregowania newsów z branży... co jest domeną wielu blogów, serwisów internetowych.

    Unikalna treść to zdecydowanie najlepszy sposób na osiągnięcie lojalności Internautów... od Internauty do Klienta nie jest tak daleko :)

  5. Polecam 2 blogi firmowe:
    1. Klasyczny blog firmowy pisany przez pracownikow Mediapolis (http://www.mediapolis.com.pl/blog/)
    2. Blog wydarzeniowy, pierwszy tego typu blog w Polsce stworzony przez Mediapolis dla SEAT-a Altea (http://www.seataltea.pl/)

    Na blogu Mediapolis jest tez tekst o blogach firmowych.

    Pozdrawiam.

  6. Witam!

    Moim zdaniem blogi firmowe to doskonałe narzędzie PR, które pozwala wykorzystać `sieć` na potrzeby budowania wizerunku firmy lub jej produktów. Ważne jest by ustalić na początku cel, jaki zakładamy wybierając tę platformę komunikacji z klientami. Wszystko oczywiście zależy od specyfiki branży, w której działamy.

    Do mnie osobiście najbardziej w blogach przemawia to co tak pięknie ująłeś :-) jako refleks i kompatybilność. To przecież nic innego jak elementy przewagi konkurencyjnej.

    Z punktu widzenia PR blogi gwarantują natychmiastowy feedback ze strony klientów a także dają możliwość wypracowywania tych najcenniejszych.... długoterminowych relacji. I jedno i drugie pożądane w PR przecież.

    Pozdrawiam!

Komentarze zablokowane

Pokaż swoje wnętrze