Warto być klientem własnego e-Sklepu
Źródło: INFOGURU.PL - Blog o Internecie - http://infoguru.pl/?id=183&src=print
Klientem Komputronika (sieci i e-Sklepu ze sprzętem komputerowym) jestem od dawna ponieważ... 1) to firma z Wielkopolski :-) 2) posiada duży asortyment 3) oferuje tanie przesyłki kurierskie 4) produkty są w miarę obiektywnie i obficie komentowane... i 5) przyzwyczaiłem się do bycia ich klientem (przyzwyczaiłem się do e-sklepowego interfejsu?).
... nie przeszkadza mi nawet to, że ceny Komputronika są względnie wyższe od cen tych samych produktów w innych e-Sklepach (pewnie dlatego KT nie współpracuje z porównywarkami cen) i obsługa we wybranych sklepach franszyzowych jest jak rodem z PRL'u (...w sumie i tak przeważnie kupuję on-line).
Co jakiś czas otrzymuję newsletter "Sklep Komputronik.pl poleca" a w nim poleca mi się sprzęt, który niedawno w KT zakupiłem. Co tu dużo ględzić... Taki newsletter ma dla mnie wartość porównywalną ze spammerskim e-mailem oznajmiającym o nowej bezbolesnej metodzie powiększania męskiego przyrodzenia.
Dziwi mnie, że firma mająca większe obroty niż nasz "polski Amazon" - merlin.pl - nie wykorzystuje wiedzy, którą zebrała w swojej bazie danych przez ponad 6 lat współpracy ze mną.
Wolałbym nie dostawać ofert, które mnie nie zainteresują od firm mających o mnie dość dużo informacji. Bo... dlaczego na przykład w KT nie ma żadnego "inteligentnego" rozwiązania (nota bene prostego w realizacji), które "stwierdzi", że kupiłem dwa lata temu cztery komputery na firmę.... rok temu kupiłem dwa monitory i może byłbym skłonny kupić teraz kolejne dwa monitory... Tak właśnie zachowałby się inteligentny lub dobrze przeszkolony handlowiec.
I rozważania na płaszczyźnie newslettera nie są nawet potrzebne. Dlaczego w samym sklepie - bądź co bądź dopracowanym - nie ma takich rozwiązań... Sklep mógłby spróbować wykasować mnie lepiej ale widocznie nie chce... Klient nie zawsze wie czego chce dlatego rozwiązania typu up-selling i cross-selling są czasami korzystne dla obu stron.
Rozwiązania nie wykorzystujące informacji, które się posiada są do d... Rozwiązania nie pozwalające na gromadzenie informacji na teraz lub na przyszłość też są do d...


Robert Drózd napisał(a):
Wielką zaletą i przewagą Komputronika jest asortyment i zapasy magazynowe. Rok temu kupowałem monitor (jeszcze CRT), którego pierwsze 10 sklepów z porównywarki cen już nie miało na stanie, w Komputroniku o 100 zł drożej, ale był...
Co do personalizacji zgadzam się. Mają pewnie wielu klientów takich jak Ty, mogliby też wyciągać to czym się klient interesuje z analizy produktów, które przegląda najczęściej w sklepie.
ps. a czy przysłowiowy `Pan Zbyszek` rozumie słowo `up-selling`? :-)
Skomentowano 9.10.2006 o 07:49 | Link do komentarza
Wojtek napisał(a):
Przysłowiowy Zdzisiek nie musi tego rozumieć, ale wskazane byłoby gdyby `nabierał się` na takie działania. ;-)
Skomentowano 9.10.2006 o 15:11 | Link do komentarza
Marcin Jagodziński napisał(a):
trochę obok tematu: również lubię komputronik, ale nic wartościowego bym tam nie kupił. dlaczego?
bo nie mam ochoty, jak mi coś padnie, szukać pudełka, iść na pocztę, wysyłać i się modlić.
ich dalszy rozwój zależy od bardziej rozbudowanej sieci serwisowej.
Skomentowano 20.11.2006 o 22:05 | Link do komentarza
Blog o Internecie napisał(a):
Marcinie
musze wyprowadzic Cie z ciemnosci i jednoczesnie pocieszyc ze ew. reklamacje sa rozwiazane bardzo dobrze
zglaszasz reklamacje na stronie komputronika, dostajesz numer serwisowy `RMA`, zamawiasz kuriera DHL ktory zabiera sprzet i czekasz az kurier DHL Ci go przywiezie (sprawny :-) wszystko na koszt firmy komputronik
kilka razy zdarzylo mi sie korzystac z tej procedury (nagrywarki) i w moim odczuciu bylo wygodniej niz biegac do sklepu, dzwonic i dowiadywac sie `czy cos juz wiadomo`...
Skomentowano 21.11.2006 o 22:52 | Link do komentarza