streemo.pl czyli Rodzina Klipem Silna i Teoria Palisady w praktyce

Źródło: INFOGURU.PL - Blog o Internecie - http://infoguru.pl/?id=188&src=print

Chcesz udostępnić filmik z urodzin u cioci i zgromadzić grupę znajomych, których ciocia ubiera się podobnie? Teraz masz taką możliwość! Polskie prawie-MySpace, serwis streemo.pl, został udostępniony do publicznego wglądu i oceny...

streemo.pl...

Trochę historii...

Zaczęło się od standardowych lecz ciągle efektywnych zagrywek PRowskich - zapowiedzi, konferencji, zrzutów ekranu, opisów korzyści dla użytkowników. Wiadomo, to PRowski standard, biznesowo ważny i niezbędny gdyż nie można dzisiaj nic dobrze "sprzedać" nie robiąc kilka miesięcy wcześniej odpowiedniego echa... Ja to wiem i Ty to wiesz...

Minęło kilka miesięcy... choć serwisu jeszcze nie było to JUŻ gościł w wielu artykułach nawet jako konkurent dla innych serwisów tego typu w Polsce (wrzuta.pl, smog.pl, patrz.pl...), które od jakiegoś czasu już funkcjonowały...

Na streemo.pl są też ero-wątki... Mmm...

Kilka dni temu miałem okazję testować ten serwis (dostęp do niego był jeszcze chroniony), niejako na wniosek zgłosiłem nawet kilka(naście) uwag z charakterystycznym dla Wielkopolanina zadufaniem i pomimo ewidentnie mądralińskiego tonu, kilka moich sugestii wdrożono. To dobrze świadczy o Twórcach streemo.pl (i przy okazji o relacjach poznańsko-warszawskich, które niby od dawna są w kryzysie :-).

Serwis ciągle zawiera wiele niedociągnięć (m.in. zbyt "wymagający" formularz rejestracyjny, dyskusyjna architektura nawigacji i strony głównej, ograniczona do kilkanastu z góry zaproponowanych "skórek" możliwość kustomizacji strony użytkownika i kilka innych... kosmetycznych i logistycznych)....nieważne. Generalnie TO JEST (prawie) TO! Widać od razu, że Streemo stawia na budowanie społeczności i choć jest którymś z kolei serwisem służącym Internautom jako repozytorium multimediów.... właśnie dzięki elementom pro-społecznościowym (Znajomi, Rodzina, komentarze o użytkowniku) ma szansę w niedalekiej przyszłości zdystansować rywali (hej, bierzcie się do pracy!).

No co nam społeczność przecież zgromadziliśmy dużo treści?!?

Internetowa społeczność (ang. VC - virtual community) to nic innego jak realizacja tzw. Teorii Palisady na gruncie internetowego marketingu. Co się kryje za tym pojęciem? Dzisiejszy postęp technologiczny (malejący koszt infrastruktury telekomunikacyjnej i hostingu; dostępność wielu dopracowanych, darmowych rozwiązań z kręgu open-source), łatwość w przyswojeniu narzędzi programistycznych skutkuje w tym, że stosunkowo łatwo skopiować kreatywność i pomysły innych firm... i stworzyć identyczne (internetowe) rozwiązanie. Niby każda firma wie o tym ale zdecydowana większość (szczególnie w Polsce) nie robi nic, żeby się przed tym zabezpieczyć...(fakt, czasami nie jest to łatwe). Stworzenie angażującej się społeczności - importującej część swojej prywatności i swojego realnego życia do danej "platformy społecznościowej" - to zdecydowanie najtańszy sposób na zapewnienie sobie odpowiedniej szczepionki przeciwko konkurencji. Nie da się uzyskać lojalności użytkowników w 1 miesiąc, nie da się jej wdrożyć, kupić, ściągnąć i zainstalować.

Zapora... Skoro można na trawniku to można i w biznesie on-line...

Nie proponując użytkownikom żadnych narzędzi przywiązujących ich do naszego serwisu nie stawiamy żadnego muru obronnego przed skopiowaniem naszego projektu przez innych i przejęciu naszych użytkowników. Bo jaki jest np.: problem w powiększeniu przez konkurencję limitu rozmiaru uploadowanego pliku w przypadku innego serwisu a'la repozytorium multimediów? Problemu nie ma i jeśli dany użytkownik nie będzie czuł się związany z serwisem, z którego korzysta, to pójdzie "za parametrami".

Streemo.pl zawiera wiele narzędzi pro-lojalnościowych i być może inne serwisy internetowe, także te, których zasoby nie są dostarczane przez użytkowniów "zrozumieją", że czasy posiadania każdej możliwej treści (często wątpliwej jakości) i życia z ilości wyświetleń (często na skutek tzw. "googlowej-łapanki") i ich sprzedaży reklamodawcom się wkrótce skończą. W końcu zacznie się liczyć lojalność Internauty a nie jego kidnapping... nabicie nim licznika i obrzyganie go reklamą.

Wedle mojej oceny IDEALNY streemo.pl miałby wbudowany mentoring społeczności: zagrzewanie twórców i dostarczycieli do walki, przewodniki jak nakręcić ciekawy materiał wideo, możnaby się pokusić o testy sprzętu (komórek, pda, kamer) i wiele innych możliwości sprowadzających się do "akceleracji" ewolucji społeczności... i jej audio-wizualnej twórczości.

W serwisach tego typu warto kłaść nacisk na promocję autorskich realizacji i promować osoby, które mają takie zacięcie.... szczególnie jeśli na rynku jest kilka podobnych rozwiązań i ten sam materiał możemy zobaczyć na kilku serwisach.

Teoria palisady i polski Internet

Jeśli nie posiadasz własnego portalu (no co Ty?!?) lub serwisu o konkretnej specjalizacji warto w ramach ćwiczeń szarych komórek poćwiczyć sobie Teorię Palisady patrząc na różne polskie serwisy.

Tak więc, przymusowy konkurs bez nagród (jeśli nie weźmiesz w nim udziału to ujawnie co nie co na Twój temat... forma podcastu aż się prosi!)

Jaką palisadę/mur obronny posiada serwis wirtualnemedia.pl?

Co mogłoby być palisadą/murem obronnym na blogu?

Wszelkie sugestie proszę "wkomentować".

adam zygadlewicz | o mnie | kontakt

Komentarze (1) |
Śledź komentarze do tego wpisu przez RSS

  1. Nie przeceniałbym relacji poznańsko-warszawskich; główny programista streemo jest rodzonym wielkopolaninem :)

Komentarze zablokowane

Pokaż swoje wnętrze