Jedno rozwiązanie na wszystkie potrzeby...
Źródło: INFOGURU.PL - Blog o Internecie - http://infoguru.pl/?id=85&src=print

Od wielu lat jesteśmy świadomymi i nieświadomymi świadkami postępującej konwergencji. Telekomunikacja, multimedia, radio, telewizja to dziedziny, które coraz rzadziej wymieniane są oddzielnie. Od czasu kiedy udało się osiągnąć zadowalającą szybkość przesyłu danych przez Internet i okazało się, że wzbudza on ekscytację u stale rosnącej rzeszy ludzi, Internet "zjada" inne kanały, inne media, dla których wcześniej był jedynie mało znaczącym (uzupełniającym) medium reklamowowym. Nawet pozornie zniewoleni tradycyjnymi kanałami netPolacy względnie powszechnie korzystają z tv, radia czy telefonii przez Internet (vide: ostatnie badania GEMIUS).
Poza przełamaniem barier psychologicznych, zdecydowaną rolę w powyższym zjawisku odegrało opracowanie technologii przesyłu audio i wideo na żądanie (ang. Streaming). Tradycyjne radio włącza się i ........... gra. Tradycyjny telewizor włącza się i......pokazuje on wybrany program. "Natychmiastowość" była kluczowym czynnikiem sukcesu przeniesienia tradycyjnych mediów na grunt Internetu a streaming i efektywne metody kompresji sygnału były potrzebnymi rozwiązaniami. Real, Shoutcast, Quicktime to najstarsze technologie przesyłu multimediów w czasie rzeczywistym. Internet ma jednak to do siebie, że adaptuje najbardziej popularne rozwiązania do nowych zastosowań. Macromedia Flash (dzisiaj część koncernu Adobe), początkowo wykorzystywany głównie do tworzenia nieużytecznych stron internetowych, dzisiaj wykorzystywany jest przede wszystkim do transmisji audio i wideo przez serwisy jak amazon.com, youtube.com czy video.google.com (w końcu ponad 90% Internautów ma zainstalowany plug-in Flash w swojej przeglądarce).
Prezydent G.W. Bush uprawia podcasting. Trafia ze swoim cotygodniowym orędziem do setek tysiący przenośnych odtwarzaczy mp3 i komputerów stacjonarnych. Jak tylko odtwarzacze mp3 zostaną wyposażone w bezprzewodowy Internet, słowo 'radio' może nabrać o wiele szerszego znaczenia. Cudowne jest to, że marzenie wielu ludzi, aby nadawać w eter, nie wymaga żadnych nakładów finansowych ani wiedzy technicznej. Tworzysz i publikujesz za darmo.
Wspaniałe jest to, że rozwój technologii opartych o Internet odbywa się zgodnie z głosem zwykłych użytkowników i ich potrzeb a nie licznych grup interesów. Można śmiało powiedzieć, że Internet jest w tym zakresie wyjątkowy bo w innych dziedzinach życia to raczej producenci narzucają nam (najbardziej dochodowe dla nich) rozwiązania. Niestety sama (nie)powszechność Internetu to już wynik nie barier technologicznych, nie barier kosztowych a nieprzypadkowej polityki. Polityki wielu koncernów, wielu instytucji i wielu ludzi. Wyobrażmy sobie samochody jeżdzące na alternatywnym paliwie (co technologicznie jest możliwe i przy odpowiedniej skali produkcji mogłoby być tańsze)...co by się stało? Najprawdopodobniej wiele Państw by zbankrutowało, miliony osób straciły pracę... Wyobrażmy sobie, że wszyscy rezygnują z abonamentu telefonicznego i zakładają sobie tańsze i mobilniejsze rozwiązania VoIP... Wyobrażmy sobie, że nikt nie kupuje miesięczników w kioskach... i czyta wersje elektroniczną panoszącą się w sieciach p2p. Aż ciarki chodzą po plecach :)
A tak przy okazji, czy możesz sobie wyobrazić reklamę programu w tradycyjnej telewizji, który będzie nadawany wyłącznie za pośrednictwem Internetu? Ja (już) mogę.

Komentarze (0) |
- nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.Śledź komentarze do tego wpisu przez RSS
Komentarze zablokowane